W filmie przeważnie jest tak że nawet jeśli nie zdążymy na początek to nic się nie stanie bo i tak jakoś sobie poradzimy z oglądaniem dalszej części filmu. Natomiast ważny jest środek filmu a najważniejszy jego koniec. Więc czemu w życiu znamy koniec, początka nie pamiętamy a środek jest najważniejszy?
Cóż moja odpowiedź jest taka:
Może dlatego że mimo iż znamy koniec naszej historii to sami zdecydujemy jakim będziemy typem historii. Dramatem a może komedią? A może czymś nowym? Czy będziemy żyć tak aby nam się podobała nasza historia? A może będziemy liczyć na opinię innych, ale jaką mamy pewność że ktoś zainteresuję się naszą historią i ją oceni?
Wprawdzie to nie odpowiedź a bardziej kolejne pytania ale cóż tylko na to wpadłam. Jak wy sądzicie ?